Canadian Arrow

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
kermit
PROFI
Posty: 387
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: znad stawu w Baninie
Kontakt:

Post autor: kermit »

Szczerze mówiąc nie podoba mi się to po mojemu środek parcia jest za mocno przesunięty do tyłu.

gdyby takie było położenie środka parcia to nie byłoby problemów ze statecznością II stopnia.

Coś mi się wydaje, że tutaj speckad się grubo myli.

sprawdziłbym to metodą tekturową i będzie jasne co i jak
Bullet
PROFI
Posty: 284
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Bullet »

Być może drugi człon faktycznie nie potrzebuje wyrzutni, jednak na zimne należy dmuchać, więc dmucham :)

Montaż czteroprętowej wyrzutni, nie komplikuje tak bardzo konstrukcji, a może znacznie poprawić start członu. Zasadniczo konstrukcja składałaby się z 4 aluminiowych prętów umieszczonych w korpusie pierwszego członu. Stanowiłyby jednocześnie element konstrukcyjny. W człon drugi wsuwane byłyby w aluminiowe lub węglowe rurki, które to rurki łączyłyby elementy przedziałów elektroniki itp.

Sama wyrzutnia zapobiegłaby ewentualnemu zaklinowaniu statecznika przy rozłączaniu członów, oraz człon drugi nie wymagałby silnika z potężnym kopem :)

--------------------------------------------------------



Na zdrowy rozum, umieszczenie z tyłu przejściówki, zwężki, transition czy jak to zwał, powinno przenieść w tym wypadku środek parcia w kierunku przodu rakiety. W przypadku spacecada wygląda to trochę inaczej :wink:



Symulacje z ROCKSIM



4 stateczniki (wersja którą chcę zrealizować)

Obrazek

6 stateczników

Obrazek

8 stateczników

Obrazek



4 stateczniki i przejściówka

Obrazek

6 stateczników i przejściówka

Obrazek

8 stateczników i przejściówka

Obrazek



----------------------------------------------



Wysuwane stateczniki to mogłoby być niezłe rozwiązanie i nie ukrywam że myślałem o takim wzorując się na:

Obrazek

Sam montaż i mechanizm otwierania mam już w głowie opracowany.

Być może przemyślę to jeszcze gdy ktoś mądrzejszy przeliczy stateczniki kratownicowe lub gdy Piotr wypuści AA12 Adder :)
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Te stateczniki wyglądają jak klapy czyli mamy do czynienia z hamulcem aerodynamicznym, podobnie jak w Adderze przy prędkościach poddźwiękowych :)
Bullet
PROFI
Posty: 284
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Bullet »

Podejrzewam że to coś na rysunku, są to stery (stateczniki) kratowe służące do utrzymania stabilności lotu. Coś jak żyrolotki w V-2.

Nie ukrywam że najbardziej jednak kojarzą mi się z pomostami do ucieczki z tego powietrznego bolidu 8)
Bullet
PROFI
Posty: 284
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Canadian Arrow

Post autor: Bullet »

Z czasem ostatnio trochę krucho, niemniej prace nad modelem powoli postępują.
Część układanki prawie gotowa, inne wymagają dopieszczenia.

Obrazek

Technologia wykonania podobnie jak V-2.
Od lewej:
-łoże silnika - 1mm balsa + tkanina 150g obustronnie
-część zbieżna korpusu - 1mm balsa + tkanina 150g obustronnie (w górnej części 2x1mm balsa by dodatkowo usztywnić odcinek nad statecznikami)
-korpus - 1mm balsa , od wewnątrz 150g tkanina + i warstwa papieru pakowego, od zewnątrz 2 razy 150g tkanina - jedna warstwa równolegle, druga pod kątem 45`
głowica - 1mm balsa, w dolnej części wklejony odcinek wycięty z korpusu i usztywniony od wewnątrz, obustronnie tkanina 150g, górna część bez balsy ze względu na dość utrudnione układanie balsy (4 warstwy tkaniny 150g )
-stateczniki - wyliczając od środka - 150g tkanina , warstwa balsy 2mm wzdłuż, warstwa balsy 2mm poprzecznie, warstwa tkaniny 150g, summa summarum grubość statecznika 8,5mm

Wszystkie laminaty podczas utwardzania wygrzewane w temp ok 80-100 stopni.
Mimo iż grubość ścianek korpusu i głowicy jest mniejsza niż w V-2 (wcześniejszej konstrukcji), sztywność jest wyższa.
Dzięki zastosowaniu cieńszej niż poprzednio tkaniny, waga całości jest niższa.
Elementy na zdjęciu powyżej ważą 1330g.
O postępach prac postaram się na bieżąco informować.


PS. Miesiąc temu żona wygoniła mnie z rakietami do garażu, więc jak tylko skończę dostosowywać garaż do nowej roli, prace ruszą szybszym tempem :smile:
I żeby nie było niedomówień - WCALE MI NIE PRZESZŁO :mrgreen:
Jak masz strzelać, to strzelaj, nie gadaj !!!
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Canadian Arrow

Post autor: PIOTR »

Piękna praca. Jesteśmy z Tobą. Moc też :smile:
to the open space
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Canadian Arrow

Post autor: KSard »

Własnie od dłuższego czasu zastanawiałem się, dlaczego milczysz. Teraz wszystko jasne.
Niezła robota :)
pozdrawiam KSard - www.facebook.com/ksardpl : www.ksardrakiety.cba.pl

"Ci, którzy skłonni są zrezygnować choćby z części prawa do wolności aby uzyskać w zamian trochę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność, ani bezpieczeństwo "- Ben Franklin
Paul
Supersonic PROFI
Posty: 937
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Re: Canadian Arrow

Post autor: Paul »

Witam,
Cieszy fakt, ze stosujesz profesjonalne metody w budowie Twoich rakiet :wink: . Mysle, ze chyba cos takiego jak rury z PCV nie znajda zastosowania w Twoich konstrukcjach :grin: . Bardzo dobrze opanowales juz ta technologie "balsa/laminat". Nastepnym krokiem bedzie z pewnoscia dalsze optymalizowanie oraz usprawnianie tej techniki.
Oczywiscie model rowniez bardzo ladny. Kiedys tez planowalem budowe tego modelu, ale odstraszyla mnie ta glowica, ktorej srednica jest wieksza od korpusu rakiety. Troche mi to nie pasowalo do mojej wyrzutni :wink: . Ciekaw jestem tego pierwszego startu !!! Taki projekt to juz powazna sprawa. Nie zastanawiales sie moze nad zastosowaniem zyroskopowego sterowania tej rakiety? W tak ekstremalnych warunkach startu bylo by to z pewnoscia dodatkowym zabespieczeniem przed ..... powiedzmy ostroznie "Nieplanowana zmiana kierunku lotu" :lol:

Pozdrawiam
Paul
Awatar użytkownika
Tofifi
PROFI
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Re: Canadian Arrow

Post autor: Tofifi »

Bullet pisze: Technologia wykonania podobnie jak V-2.
Od lewej:
-łoże silnika - 1mm balsa + tkanina 150g obustronnie
-część zbieżna korpusu - 1mm balsa + tkanina 150g obustronnie (w górnej części 2x1mm balsa by dodatkowo usztywnić odcinek nad statecznikami)
-korpus - 1mm balsa , od wewnątrz 150g tkanina + i warstwa papieru pakowego, od zewnątrz 2 razy 150g tkanina - jedna warstwa równolegle, druga pod kątem 45`
głowica - 1mm balsa, w dolnej części wklejony odcinek wycięty z korpusu i usztywniony od wewnątrz, obustronnie tkanina 150g, górna część bez balsy ze względu na dość utrudnione układanie balsy (4 warstwy tkaniny 150g )
-stateczniki - wyliczając od środka - 150g tkanina , warstwa balsy 2mm wzdłuż, warstwa balsy 2mm poprzecznie, warstwa tkaniny 150g, summa summarum grubość statecznika 8,5mm
Pytanie techniczne:
W jaki sposób dajesz tkaninę "od środka" ?
Czy może robisz najpierw jakiś szablon, na niego dajesz tkaninę potem balsę i znowu tkaninę, a na koniec wyjmujesz wnętrze i włala?
Bo nie uwierzę, że wewnętrzną część wykładasz włóknem na sam koniec :grin:


PS:
Bullet pisze: -korpus - 1mm balsa , od wewnątrz 150g tkanina + i warstwa papieru pakowego, od zewnątrz 2 razy 150g tkanina - jedna warstwa równolegle, druga pod kątem 45`
A nie myślałeś, żeby obie warstwy dawać pod kątem 45* tylko w przeciwnych kierunkach?
Bullet
PROFI
Posty: 284
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Canadian Arrow

Post autor: Bullet »

Paul pisze:Witam,
Cieszy fakt, ze stosujesz profesjonalne metody w budowie Twoich rakiet :wink: . Mysle, ze chyba cos takiego jak rury z PCV nie znajda zastosowania w Twoich konstrukcjach :grin: . Bardzo dobrze opanowales juz ta technologie "balsa/laminat". Nastepnym krokiem bedzie z pewnoscia dalsze optymalizowanie oraz usprawnianie tej techniki.
Oczywiscie model rowniez bardzo ladny. Kiedys tez planowalem budowe tego modelu, ale odstraszyla mnie ta glowica, ktorej srednica jest wieksza od korpusu rakiety. Troche mi to nie pasowalo do mojej wyrzutni :wink: . Ciekaw jestem tego pierwszego startu !!! Taki projekt to juz powazna sprawa. Nie zastanawiales sie moze nad zastosowaniem zyroskopowego sterowania tej rakiety? W tak ekstremalnych warunkach startu bylo by to z pewnoscia dodatkowym zabespieczeniem przed ..... powiedzmy ostroznie "Nieplanowana zmiana kierunku lotu" :lol:

Pozdrawiam
Paul
Faktycznie, laminowanie wychodzi mi coraz lepiej, jednak wciąż mam problemy z nadmiarem żywicy :smile:
Pewnie dlatego kolejnym krokiem będzie laminowanie próżniowe, albo prawie próżniowe.
Rury PCV niestety mają już z góry określoną średnicę i zbyt dużą masę. Pomijam fakt że są "mało modelarskie".

Głowica o większej średnicy od korpusu ? Chyba nie w tym temacie miałeś wrzucić tego posta :smile:
Tofifi pisze: Pytanie techniczne:
W jaki sposób dajesz tkaninę "od środka" ?
Czy może robisz najpierw jakiś szablon, na niego dajesz tkaninę potem balsę i znowu tkaninę, a na koniec wyjmujesz wnętrze i włala?
Bo nie uwierzę, że wewnętrzną część wykładasz włóknem na sam koniec :grin:
Polecam trochę lektury forum. Kolega Paul przedstawił technikę laminowania z balsą w bardzo obszernym tutorialu.
topic1226.html
Tofifi pisze:PS:
-korpus - 1mm balsa , od wewnątrz 150g tkanina + i warstwa papieru pakowego, od zewnątrz 2 razy 150g tkanina - jedna warstwa równolegle, druga pod kątem 45`
A nie myślałeś, żeby obie warstwy dawać pod kątem 45* tylko w przeciwnych kierunkach?[/quote]

Nie, nie myślałem.
Jak masz strzelać, to strzelaj, nie gadaj !!!
ODPOWIEDZ