Waryjot pyta - Mógłby być taki silnik rakietowy??

czyli zaczynamy zabawę!
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Waryjot pyta - Mógłby być taki silnik rakietowy??

Post autor: waryjot »

Witam!

ostatnio zabrałem się do budowy mojego pierwszego wielkiego projektu rakiety o łącznej długości ponad 1 m, timer i to wszystko już mam pozostaje tylko kwestia paru drobiazgów i... silnika rakietowego. Otóż zaprojektowałem silnik rakietowy wzorując się na doświadczeniach z poprzednich silników co prawda 2 razy mniejszych ale jakieś tam wnioski wyciągnąłem. Silnik będzie zrobiony z papieru tzn kilkanaście warstw papieru owiniętych i sklejonych Wikolem. ścianka silnika będzie miała grubość ok 6mm ale dojdzie do tego jeszcze korpus rakiety który też jest wykonany z papieru o gr ok3 mm i jak to wszystko tam wsadzę i zakleję to ścianka silnika powinna mieć ok 1 cm razem z korpusem ,paliwem będzie karmelek 65/35 saletra potasowa ,cukier. dysza i czop będą wykonane z drewna ale... dysza będzie miała metalową tulejkę co zresztą z powodzeniem wykorzystywałem w moich wcześniejszych projektach w celu zapobiegnięcia nadmiernej erozji dyszy plan tego silnika w skali 1:1 dołączam poniżej:

[img]http://img293.imageshack.us/i/cimg2098.jpg/[img][/img]

fi kryt.=11mm

fi wewn =35mm

fi zewn = 47mm

fi kanał =15mm

długość ziarna paliwa ok 14,5cm

długość całego silnika 24,5cm

1.Mógłby ktoś kto się na tym zna powiedzieć mi m.in. czy dysza nie jest za duża, a może raczej za mała ??

2.Cy średnica kanału jest odpowiednia ??

3 zacisk wg moich obliczyć wyszedł mi = 54 także to chyba mało albo się pomyliłem

4 Ile tak orientacyjnie mógłbym osiągnąć kilogramów ciągu ??
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Post autor: Luk »

Witam.



Jeśli miałbym coś podpowiedzieć to tak:



1. Zapłon w złym miejscu. Przenieś ten "krzyżyk" na koniec kanału przy zatyczce :wink: . Inaczej bedziesz miał świece dymną a nie silnik. Postaraj sie o zapłon elektryczny.



2. Paliwko daj lepiej 60/40, ciśnienie niższe, przy takim silniku wiele nie wyciśniesz z karmelki a różnica w impulsie między 65/35 a 60/40 nie będzie zbyt wielka, za to prawdopodobieństwo odstrzelenia zatyczki mniejsze.



3. Ziarno zainhibituj tylko z zewnątrz, końcówki zostaw wolne.



4. Wnętrze silnika przed włożeniem ziarna wysmaruj silikonem, najlepiej czerwonym wysokotemperaturowym, może ochroni wnętrze przed przepaleniem i nieco polepszy zainhibitowanie.



5. W SRM wyszło że dla ziarna fi zew. 34mm (po 0,5mm na inhibitor) kanał 15mm i dyszy 11mm KN początkowe 84 i rośnie aż do 140 (bez erozji). Ciśnenie dla mieszanki 60/40 troche ponad 2MPa. Obawiam się ze nie wytrzyma (przy dobrze skomponowanym paliwku, bądź przy dużych porach w paliwie), ale jak zrobisz to solidnie to moze coś z tego będzie.



Jak dla mnie troszke sie porwałeś z motyką na słońce robiąc silnik papierowy z prawie 200 gramami paliwa. :wink:



Osiągi trudno przewidzieć ale według SRM to ciąg max ok. 150N, klasa H 160Ns



Jak dla mnie wystarczyłby spokojnie silnik 100g.



Postaraj się o jak najlepsze przyklejenie zatyczki i dyszy bo moim zdaniem to one puszcza pierwsze.



Pozdr.Luk
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: waryjot »

Dziękuję za porady:) !!! ,a może jeszcze ktoś zabierze głos jeśli chodzi o silnik. Może ktoś próbował robić podobny do tego??:) Jeśli tak to niech podzieli się uwagami itp.:)
KYK
**
Posty: 59
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: KYK »

Ja robiłem takie w papierze i powiem ci szczerze że powyżej 100g karmela ciężko było mi zrobić silnik :roll: a do tego trzeba stosować wzmocnienia żeby dyszy i zatyczki nie wywaliło. Dla mnie papierowy korpus to tylko do kijanek a la Łodygin, choć nikogo nie zniechecam do tego materiału.
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: waryjot »

Ja mam parę swoich sposobów na zatykanie silników , robię takie kanały po obwodzie zatyczki i dookoła jeszcze to wszystko przybijam małymi gwozdykami. Ostatnio się zastanawiałem jak wzmocnić jeszcze cały tubus silnika i wpadł mi do głowy taki pomysł aby między którąś z warstw papieru włożyć jakiś cienki mocny materiał i to wszystko zakleić może to by coś pomogło??
placydo
PROFI
Posty: 712
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielce

Post autor: placydo »

taka rada mala

uwazaj zeby do glowy przypadkiem nie wpadl Ci ten gwozdzik w razie cato
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: waryjot »

Nie no szanse są raczej minimalne żeby się coś takiego stało bo by musiał calusieńki czop się rozlecieć żeby taki wbity w niego gwoźdź gdzieś poleciał ale masz rację i ostrożności nigdy za wiele i o tym zawsze pamiętam;)
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: waryjot »

A co by było gdybym cały korpus silnika kleił szkłem wodnym a nie wikolem?? Co mocniej klei?? :)
Oastry
**
Posty: 35
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: Oastry »

Sklej wikolem, a potem od razu zanurz go w roztworze szkła wodnego (70%szkła 30% wody)
waryjot
*
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31

Post autor: waryjot »

ile tak trzymać w tym roztworze ?? żeby cały nasiąkł szkłem??
ODPOWIEDZ