CanSat z Łodzi

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Awatar użytkownika
Sarius
*
Posty: 24
Rejestracja: piątek, 2 sty 2015, 23:37
Lokalizacja: Łódź

CanSat z Łodzi

Post autor: Sarius » czwartek, 29 gru 2016, 23:10

Hej wszystkim,

po dłuższej przerwie wracam z nowym projektem. (przed chwilą przez moją głupotę ZNOWU usunąłem sobie wpis więc będzie w skrócie). Bierzemy udział w konkursie na CanSata organizowanym przez Esero. Mamy zbudować sondę i stację naziemną, ale uznaliśmy, że puścimy też rakietę z naszą sondą, żeby ją przetestować.



Dziś odbył się pierwszy lot, poszło znowu średnio, spadochron się nie otworzył, lekko się nadpalił. Jeden test więcej i byłoby dobrze…szkoda gadać. Rakieta do kosza.



Problem tkwi gdzie indziej. Silniki zrobił Mikołaj (na forum STEROWNIK), jeden na ziemi zadziałał perfekcyjnie, czas spalania tak jak w arkuszu pana Nakki.

[youtube]https://youtu.be/Ik4RsxeJdjM[/youtube]

Tyle, że w locie cos poszło trochę nie tak. Z Open Rocket miało być 230 metrów przy 91 Ns (tzn tyle ile miał mieć nasz silnik z excela). Tyle, że z przyśpieszenia mamy 107 metrów, a z ciśnienia 122 metry ( dane z arecordera)…trochę się zdziwiłem. Ogólnie na nagraniu ze startu widać, że przejście lontu przez silnik, do jego samego końca trwa zdecydowanie za krótko. Silnik prawdopodobnie odpalił gdzieś na środku kanału. Rozkręcał się na wyrzutni długo i tak z 1 sekundy pracy tak jak w teście i w arkuszu z excela wyszło 1,7 sekundy, mówi tak arecorder (1,4 sek, ale trzeba dodać czas rozkręcania się) i dźwięk na filmie ( nie na tym który wrzuciłem niestety, tu jest go pro w obudowie…). Podstawiłem w Open Rocket inne silniki i żeby wyszły te 122 metry tak jak nam wyszło, to starczyłby silnik 60 Ns…a przypominam, ten miał mieć 90 Ns. Zastanawia mnie tak wielka różnica, myślicie, że to wina tego długiego rozkręcania się czy może macie jakieś doświadczenia z różnicami między wyliczeniami z excela a danymi z hamowni?? Czekam na odpowiedzi od Was.


[youtube]https://youtu.be/8zVd7OEJCP0[/youtube]

W naszym projekcie pomaga nam dotychczasowo sklep modelarski Satamax, bardzo go polecamy https://www.satamax.pl . Mają naprawdę duży asortyment, a obsługa zna się na rzeczy.



Podrzucam jeszcze link do naszego facebooka https://www.facebook.com/CanFactor-Lodz ... 537534460/ i na razie to tyle. Razem z postępami będę wrzucał nowe wpisy, zdjęcie rakiety przed i po starcie też się pojawi. Szczegóły dotyczące naszej sondy, komputera pokładowego i systemu spowalniania opadania ( robimy śmigła tak jak ekipa AGH) umieszczę niedługo, dziś nie mam ochoty pisać tego po raz drugi…



Pozdrawiam wszystkich


Maciek

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2274
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: CanSat z Łodzi

Post autor: jaskiniowiec » czwartek, 29 gru 2016, 23:16

Odpalenie w środku kanału zmienia pracę silnika i to mocno. Zapłon do poprawy. walcie zapalnikiem elektrycznym na końcu kanału. Najpewniej.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości