Wyrzutnie wieżowe

urządzenia naziemne
Bullet
PROFI
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Wyrzutnie wieżowe

Post autor: Bullet » środa, 23 gru 2009, 00:49

Jako że przyklejanie prowadnic do korpusu nie poprawia aerodynamiki modeli rakiet, wymyślono coś takiego jak wyrzutnia wieżowa.

Od innych typów wyrzutni różni się zasadniczo sztywniejszą konstrukcją i większymi gabarytami. To pierwsze jest niewątpliwie zaletą, natomiast spore gabaryty mogą odstraszać amatorów tego typu konstrukcji.

Przy okazji ostatnich mroźnych dni, postanowiłem coś na to zaradzić :)

Właściwie największym bodźcem był konkurs na najwyższy lot i arewsja do przyklejania rurek :)



Cała niżej przedstawiona konstrukcja została zbudowana z aluminium. Do łączenia elementów użyłem grubszego pilnika do zmatowienia i żywicy EPIDIAN 5. Miejsca łączenia które wyglądają jak spawy to EPIDIAN 5 z pyłem aluminiowym w celu zagęszczenia no i dla oka :) Konstrukcja jest stabilna i sztywna. Bez rurek przeszła crash test z wysokości 3m na trawnik i przeżyła.



Waga całej konstrukcji - ok 4kg

Wysokość wieży po złożeniu - 90 cm

Najdłuższe elementy - 125 cm - pręty



http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 7c941f0833



Po częściowym złożeniu uzyskujemy 125 cm długości prowadnic. Kąt pochylenia realizujemy przez odpowiednie ustawienie nóżek wyrzutni.



http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... aeb23f35cf



Zmontowanie całości wydłuża prowadnice do 200 cm.



http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 956d310473



Wyrzutnia pozwala na startowanie rakiet również przy pomocy trzech prętów, jednak w tym wypadku zmniejsza się max średnica korpusu do 50 mm. Przy większych średnicach stosuje się cztery pręty.

Regulacja pozwala na start rakiet z 3 i 4 statecznikami.

Średnica maksymalna korpusu -120 mm

Rozstaw maksymalny stateczników przy 280 mm przy 4 statecznikach i 220 przy 3 statecznikach.



Jak widać pozostała do zrobienia rurka z talerzykiem na wierzchu służąca do wprowadzenia kabla zapalnika i posadowienia rakiety.



Teraz tylko czekać na słoneczne dni :)

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1506
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard » środa, 23 gru 2009, 09:19

Gratulacje, gratulacje - fajna konstrukcja :)



Ciekawostką - jak dla mnie - jest technologia klejenia żywicą epoksydową elementów konstrukcyjnych.

Ciekawie rozwiązałeś również problem możliwości startów modeli 3 i 4-ro statecznikowych.

Co do samych wyrzutni wieżowych - to ich główną zaletą jak sam już wcześniej napisałeś, jest możliwość startu rakiety bez zaczepów.

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że choć posiadam taką konstrukcje od 10 lat, to odpaleń na niej przeprowadziłem raptem kilka.

Obrazek

Ciekaw jestem, jak to będzie w Twoim wypadku :>

Grafit_alpha3
Teoretyk
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Serock
Kontakt:

Post autor: Grafit_alpha3 » środa, 23 gru 2009, 14:07

Mogę prosić o zbliżenie na mocowanie nóżek i element ustalający pozycję prowadnic?

Czy nóżki będziesz wbijał w grunt, przygniatał czymś, czy tylko stawiał?

Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik » środa, 23 gru 2009, 19:09

Cześć

I o to chodzi i o to chodzi.

Tylko że my potrzebujemy wyrzutni 4m :roll: albo jeszcze wyższej :lol:



pzdr

Bullet
PROFI
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Bullet » czwartek, 24 gru 2009, 13:23

Zbliżenie elementu ustalającego prowadnice (błąd w opisie - prawidłowe wymiary profila 20x20x2)

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... def28ee397



Zbliżenie mocowania nóżek

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 7c4eebd2a5



Widok z góry

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... c2dc75eb4c



W nóżki od spodu będą wkładane stalowe gwoździe z talerzykiem oporowym w celu zakotwienia. Jak tylko wymienię butlę z CO2 zabieram się za robotę. Zasadniczo rozpiętość nóżek to 1m2 więc i stabilność powinna być wystarczająca.





Robercik, do Waszych rakiet chyba najlepszym wyjściem jest wyrzutnia szynowa, ewentualnie usztywniona kratownicą :) Można ewentualnie pomyśleć nad zaczepami odpinającymi się przy schodzeniu z wyrzutni :wink:

Paul
Supersonic PROFI
Posty: 920
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Luedenscheid

Post autor: Paul » piątek, 25 gru 2009, 12:22

Witam,

Bardzo ciekawa konstrukcja oraz interesujace rozwiazania :) Co do samej kratownicy, to przynajmniej w tej gornej czesci zastosowal bym sruby mosiezne albo z nierdzewki, tak samo i te nagwintowane prety. Stosujac np. KMZ 51 moze dojsc do "niespodzianki" :wink: obojetnie czy ma sie zamiar stosowac - na dzien dzisiejszy-uklady elektroniczne oparte na KMZ 51 czy nie. W ten sposob bedziesz mial wyrzutnie uniwersalna - rowniez dla kolegow z KMZ 51 :wink: :wink: :wink:

To tak tylko na marginesie, ale sama konstrukcja bardzo ciekawa :wink:



Pozdrawiam

Paul

Bullet
PROFI
Posty: 289
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Bullet » sobota, 26 gru 2009, 19:42

Fakt - o KMZ`ach nie pomyślałem :/

Wydaje mi się jednak że zastosowane śruby i pręty stalowe nie powinny wpłynąć na jego pracę. Fachowcem w tej dziedzinie nie jestem, ale nawet szczątkowy magnetyzm oddziałujący jednakowo z 4 różnych kierunków nie powinien zakłócić pracy KMZ`a.



Jak jednak wcześniej napisałem - fachowcem nie jestem i moje przemyślenia zrodzone w niewiedzy poparte są tylko podstawami logiki 8)

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2311
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » niedziela, 27 gru 2009, 14:47

W większości przypadków metalowe elementy wyrzutni nie przeszkadzają, ale...zdarzały się przypadki odpalenia od razu po zejściu z wyrzutni na skutek skokowej zmiany środowiska magnetycznego. KMZ10 są bardziej wrażliwe niż KMZ51 (tak zaobserwowałem), poza tym kluczowa sprawa jest odległość czujnik-pręt wyrzutni. W normalnej wyrzutni prętowej można tak zamieścić elektronikę, by czujnik był jak najdalej od pręta wyrzutni - wtedy wpływ jest pomijalny. Dla wieżowych wyrzutni już się tak nie da i zawsze lepiej sprawdzić jaki jest wpływ wyrzutni na czujniki magnetyczne.

ODPOWIEDZ