Hamownia

urządzenia naziemne
Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Hamownia

Post autor: Mortan » niedziela, 3 sie 2008, 16:00

Witam,

od dłuższego czasu przymierzam się do wykonania hamowni elektronicznej do silników rakietowych. Hamownia miała by za zadanie odczytywać zmiany ciągu silnika zapisywać je w pamięci, aby potem móc je łatwo odczytać na komputerze.

Jakie części będą mi potrzebne do wykonania takiego urządzenia?Szczególnie chodzi mi o poradę w części elektronicznej. Co będzie najlepsze i zarazem w miarę tanie...



Pozdrowienia

Awatar użytkownika
Gość

Post autor: Gość » niedziela, 3 sie 2008, 16:16

Na forum pirotechnicznym jest dużo o tym.

Najpewniejszym rozwiązaniem byłby tensometr, ale do najtańszych rzeczy on nie należy. Nie lepiej kupić wagę kuchenną "zegarową" (nie elektroniczną :!: ) i postawić obok jakąś tanią kamerkę, która nagra wskazania.

Z tego co pamiętam to z powodzeniem stosował to Arkadiusz z forum piro. Tylko w tym przypadku należało by zastosować jakieś dociążenie wagi, które działało by jak tłumik.

Nie pamiętam już kto, ale robił ktoś testy silników na hamowni opartej na starym ciśnieniomierzu.

Wystarczy poszukać :!:

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » niedziela, 3 sie 2008, 17:26

Do najdroższych również. Można go wymontować z wagi elektronicznej, której koszt wacha się w granicach 40-50zł.



Co do dalszej treści posta, to wolałbym zbudować hamownię elektroniczną, aby móc później łatwo analizowac wykresy na komputerze.



Co jeszcze oprócz tensometru będę potrzebował do tego celu?



EDIT:

Na forum pirotechnicznym znalazłem praktycznie tylko jedno rozwiązanie: procesor AVR, wyniki pomiarów po I2C do szeregowego EEPROMa.



Czy to rozwiązanie jest dobre, wystrczy do moich celów? Jeżeli byłby ktoś tak miły i wytłumaczył mi jak taka hamowani działa i wskazał materiały gdzie mógłbym się nauczyć podstaw programowania mikroprocesorów (chodzi konkretnie o cel zbudowania wspomnianej hamowni) był bym bardzo wdzięczny.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » niedziela, 3 sie 2008, 23:42

Mortan, chyba wiem o co Ci chodzi, ale do prostych spraw to nie należy. Sam od dłuższego czasu łamię sobie nad tym głowę. Hamownia z bezpośrednim odczytem na kompie lub lapku, jest chyba dużo łatwiejsza. Tylko trzeba albo testować silnik zaraz koło domu, albo mieć laptop. Co do tensometrów, to dość drogi bajer, ale Mortan ma rację. W wadze elektronicznej jest gotowy, skompensowany mostek tensometryczny. Wypada to o połowę około taniej, niż zakup samych tensometrów. A to co jeszcze istotne, to mamy w wadze tensometry podpięte od razu do odpowiednich elementów sprężystych.

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » poniedziałek, 4 sie 2008, 00:20

Dzisiaj praktycznie cały dzień siedzę w necie i szukam wszelkich informacji na ten temat. Wprawdzie laptopa mam, ale nie bardzo mi się to widzi, za każdym razem podpinanie baterii, targanie go na powietrze itp... Dlatego szukam rozwiązania z funkcją zapisu.



Z tego co widzę, to najpierw muszę trochę poczytać o mikroprocesorach i się później zobaczy, bo na razie kompletnie się na tym nie znam :?



Ciekawi mnie jeszcze jak taka hamownia by musiała wyglądać, co podpięte do czego...

Jaskiniowiec, jeżeli już trochę się nad tym zastanawiałeś może przedstawisz swoje przemyślenia, albo mi coś podpowiesz (ogólnie oczywiście) :)

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » poniedziałek, 4 sie 2008, 10:10

Waga łazienkowa taka jak http://www.allegro.pl/item412048306_eks ... kazja.html, ma cztery nóżki, w każdej jest stalowy element sprężysty z tensometrami. Te tensometry są podpięte do malutkiej płytki, która ma 4 końcówki: zasilanie, masa i wyjście różnicowe. Robiąc dość prosty wzmacniacz pomiarowy na dwóch LM358, uzyskuje sie przy wzmocnieniu 1000 około 4 V napięcia po obciążeniu wagi ciężarek 86 kilo (tyle ważę). Tak więc część analogową można w miarę prosto zrobić. Niestety, wykombinowanie części cyfrowej, czyli przetwornika A/D + rejestracja cyfrowa, jest poza moim zasięgiem. Nie znam się na tym.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » poniedziałek, 4 sie 2008, 22:21

Rozwijając temat dalej, przedstawiam jak z wagi wykorzystać czujniki tensometryczne.

1) kupujemy wagę jak z linka post wcześniej, lub podobną w podobnej klasie cenowej (40zł razem z transportem). Podejrzewam, ze prawie wszystkie mają taki sam układ, różnią się tylko wyglądem. Moja waga wygląda tak:

Obrazek

Obrazek

Wagę odwracamy i odkręcamy tylną ściankę. Ukazuje się Nam taki widok:

Obrazek

Waga posiada cztery czujniki w czterech nóżkach. Te czujniki to odpowiednie kształtki metalowe z naklejonymi na stałe tensometrami. Z każdego czujnika wychodzą trzy przewody: biały, czarny i czerwony.

Obrazek

Przewody te łączą się na małej, trapezowej płytce.

Obrazek

Ta płytka jest wlutowana do głównej płytki z elektroniką przy pomocy czterech nóżek. Aby ją wylutować, trzeba odkręcić płytkę drukowaną, odwrócić ją i wylutować ją z tego miejsca:

Obrazek

Od strony lutowań patrząc końcówki wyglądają tak:

Obrazek

a od strony bolców wygląda to tak:

Obrazek

Oczywiście Wy1 i Wy2 są wyjściami mostka tensometrycznego (całościowego, złożonego sumarycznie z czterech elementów pomiarowych - czyli nóżek). Zasilanie oryginalnie jest na 3V, ale tensometry wytrzymują 9V (sprawdzałem). Wiadomo, większe zasilanie powoduje większą czułość, ale nie wolno przesadzać, nie można przekroczyć określonej mocy na tensometrach. Opór mostka w linii zasilanie-masa to około 1,8 kilooma. Z testów wychodzi na to, ze całość jest dość czuła i bardzo ładnie pracuje. Aktualnie jestem na etapie dopracowywania wzmacniacza pomiarowego, więc na razie na tym kończę.

Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2264
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec » piątek, 5 wrz 2008, 23:52

Znamy. Nie jest to aż tak cacy jak sie wydaje. Coś na ten temat pisał kiedyś Robercik. Ale...jest jeszcze schemat części elektronicznej hamowni na stronie Nakki.

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » niedziela, 21 wrz 2008, 00:36

Można powiedzieć, że elektornikę mam już prawie skończoną.

Zastanawia mnie jeszcze jak taka hamownia miała by wyglądać od strony mechanicznej? Najbardziej przekonywuje mnie silnik skierowany do ziemi, czyli bez stosowania jakiś belek itp.

Może ktoś ma jakieś plany, zdjęcia albo koncepcję wizualną, to byłbym bardzo wdzięczny. I jeszcze jedno: niezależny odczyt z ilu tensometrów jednocześnie musi być wykonywany?

Awatar użytkownika
Mortan
**
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Mortan » poniedziałek, 13 paź 2008, 20:07

Jak mozna najlepiej wykorzystać tensometry z wagi łazienkowej, tzn. jaki może być maksymalny zakres pomiarowy, jaka rozdzielczość i ile próbek na sekundę.



Myślałem nad zastosowaniem przetwornika 16bit. Zakres pomiarowy 0-100kg, 1000 próbek na sekundę z uśrednieniem do 250sps, oraz rozdzielczością ~0,66g. Były to moje założenia teoretyczne. Tylko, czy te tensometry to wytrzymają? Jaki jest ich czas reakcji? Wcześniej nie brałem tego pod uwagę.



Prosze o odpowiedź

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości